Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki do książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki do książki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 stycznia 2017

Słodka haftowana zakładka do książki

Dzisiaj słodka haftowane zakładka do książki a do tego i romantyczna bo co jak co ale serduszka są chyba symbolem najbardziej romantycznym tak mi się przynajmniej wydaje :)

Do tych słodkości zmotywowało mnie Styczniowe Wyzwanie Gościnnej Projektantki w Szufladzie pod tytułem:"Romantycznie i słodko"
Dzięki temu będę miała fajny dodatek do prezentu dla koleżanki, bo mam nadzieję, że nie koniecznie musi być dla drugiej połówki :)
Na zdjęciu w duecie z kalendarzem na 2017 r., którego więcej zdjęć i krótką recenzję możecie zobaczyć w moim grudniowym poście klikając tutaj.












Dziękuję bardzo za pozytywne komentarze pod poprzednim postem, i widzę,że haftowana bombka zyskała wielu zwolenników. W związku z tym może kiedyś poświęcę jej osobny wpis ale przypuszczam, że to już pewnie na następne Święta Bożego Narodzenia.

czwartek, 21 maja 2015

Zakładka do książki XXL

Zakładka wyszyta na kanwie haftem krzyżykowym, połączona klejem z plastyczną folią piankową + mały żółciutki papierowy motylek. Rozmiar 29 cm x 9,5 cm, także trochę większych rozmiarów niż standardowe. Za to pasuje idealnie do pewnej nowej książki, którą mam nadzieję kiedyś Wam przedstawić.
Tak się prezentuje zakładka w plenerze wspólnie z cudownie pachnącym bzem:












Zakładkę zgłaszam do zabawy u Agi Jarzębinowej pt.: "Robótki w plenerze"



A na koniec coś dla ucha i dla ducha :) majowego, patriotycznego i w ucho wpadającego.

           GOLEC UORKIESTRA -"Młody maj"






Pozdrawiam ciepło i majowo :)

sobota, 28 grudnia 2013

Zakładka do książki haft krzyżykowy

Chciałam przedstawić moją pierwszą zakładkę do książki zrobioną krzyżykami, na Święta skończona i już poszła jako dodatek do prezentu gwiazdkowego dla bliskiej mi koleżanki która lubi czytać książki także mam nadzieję,że będzie dobrze spełniać swoją funkcję.  






Tak sobie siedzę i myślę, ile ja to bym rzeczy wyszyła tylko gdyby czas był z gumy i dałoby  się go naciągnąć to by było super. No czasem też i pomarzyć trzeba :) Pozdrawiam