sobota, 4 lutego 2017

Sale "Tea time" odsłona 5/9

Witam, kolejny miesiąc a co za tym idzie kolejna odsłona Salu "Tea time", który zorganizowała  Agata. W lutym pora na haftowane sztućce, ze wszystkich obrazków w tym Salu ten jest najmniejszy i najdrobniejszy, także haftowało się go szybciutko i przyjemnie. Zapraszam do oglądania krótka relacja :)






Ot i nawet misiek mojej Zosieńki się załapał :) pozdrawiam i udanego weekendu życzę.

P.S. Ikonie nie odpuszczam, także już prawie widzę koniec. 

12 komentarzy:

  1. Takie drobne obrazki bardzo przyjemnie się haftuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. I w tym hafciku coraz bliżej końca.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. I już niedługo będzie całość i hafcik zawiśnie =)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś pięknego! Ach, jaka Ty zdolna, cudne prace tworzysz Aguś!
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  5. Na prawdę słodki ten wzór jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczy hafcik :) A na ikonę czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tea Time urzekający :) naprawdę robi gorące wrażanie :) podziwiam bardzo :) śliczne hafty. Pozdrawiam cieplutko. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Droga Chmurko bardzo proszę o kontakt w sprawie zabawy "podaj dalej" na adres haniap4@op.pl
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń